W roli głównej foliowa jednorazówka: do wszystkiego i do niczego. Skąd się wzięła?
Kiedyś do zakupów służyły siatki, torby płócienne, kosze, torby papierowe, a małe zakupy kupowało się „do ręki”. Cienką torebkę foliową jako pierwszy opatentował szwedzki inżynier Gustav Thulin Sten w 1965 roku, rozpoczynając w ten sposób jej zawrotną, międzynarodową karierę. Dziś zastanawiamy się, czym ten wynalazek zastąpić. Warto pomyśleć o ograniczeniu ilości zużywanych opakowań. Najprostszym i najskuteczniejszym rozwiązaniem jest korzystanie z toreb wielokrotnego użytku, co sprzyja środowisku, ale także domowym oszczędnościom. Tym tematem zajęła się klasa 3c podczas ekowarsztatów. Warto zdobywać wiedzę i podejmować nawet najmniejsze działania zmierzające do poprawy czystości naszego środowiska.
Zachęcają przyrodnicy z 3c z wychowawczynią D. Tylingo